piątek, 22 lipca 2016

Anastasia Beverly Hills The Original Contour Kit

Witajcie Kochani,
Jak dobrze wiecie marka ABH dawno temu szturmem wkradła się na rynek dzięki rewelacyjnym produktom do brwi. Jednak z czasem rozwinęła się i oferuje obecnie bardzo znane palety do konturowania, jak i palety rozświetlaczy, o których pewnie już każdy słyszał.
Anastasia Beverly Hills The Original Contour Kit Light To Medium

Ja w swoich zbiorach mam już dwie palety do konturowania, ale dzisiaj opowiem o jednej z nich, czyli Anastasia Beverly Hills Pro Series Contour Kit Light-Medium. Paleta ta, o ile dobrze pamiętam, była pierwsza na rynku. Zaraz za nią wiele marek zaczęło wypuszczać podobne palety. Obecnie prawie wszystkie marki posiadają coś podobnego w swojej ofercie. Jednak ABH była pionierem i powiem szczerze, że nadal przoduje w rankingach popularności na czołowych miejscach.
Anastasia Beverly Hills The Original Contour Kit Light To Medium

Sama paleta jest bardzo przyjemna, poręczna, tekturowa, przez co łatwo utrzymać ją w czystości. W środku znajdujemy sześć kolorów, gdzie pięć z nich jest satynowo- matowych, a jeden to typowy rozświetlacz (Vanilla). Paleta nadaje się do jasnych karnacji. Mocne bledziuszki jednak powinny z nią uważać, bo jasne kolory (Sand i Banana) mogą się za bardzo odznaczać. Ja sama, w okresie kiedy nie dosięgło mnie słońce nie używam odcienia Banana, bo jest dla mnie za żółty i go zdecydowanie widać na twarzy.

Anastasia Beverly Hills The Original Contour Kit Light To Medium

Wszystkie pudry są drobno zmielone i mają niesamowitą pigmentację. Rewelacyjnie się je nanosi pędzlem i bardzo dobrze blenduje, więc nawet jak sobie zrobimy mocną plamę, jesteśmy w stanie to rozetrzeć, a po naszym „błędzie” nie będzie śladu. Konturowanie tą paletą to czysta przyjemność. Na dodatek na każdym podkładzie trzymają się nienagannie, co jest ogromnym plusem, bo są produkty, które lubią w ciągu dnia zaginąć.
Anastasia Beverly Hills The Original Contour Kit Light To Medium

Ja do konturowania używam zmieszanych odcieni Java i Fawn. Fawn jest bardzo fajnym, zimnym odcieniem brązu i mogę go z czystym sumieniem polecić nawet największym bedziuchom. Jako typowego bronzera używam Havana, bo jest on bardzo ciepłym odcieniem. Jeżeli nie chcecie kupować całej paletki, możecie kupić same wkłady i trzymać je w dowolnej, magnetycznej palecie.
Anastasia Beverly Hills The Original Contour Kit Light To Medium
Od lewej: Havanna, Fawn, Java, Vanilla, Banana, Sand

Jeżeli chodzi o jasne odcienie, to ja używam Sand jako zwykłego pudru do twarzy lub pod oczy. Banana używam tylko wtedy gdy jestem opalona w okolice pod oczami. Tymczasem Vanilla jest ślicznym rozświetlaczem, raczej zimnym, gdyż ma lekko różowe tony, ale bardzo słabo wyczuwalne.

Moim zdaniem paleta jest warta każdej wydanej na nią złotówki. I jeżeli ktoś się jeszcze waha nad jej zakupem, to z czystym sumieniem namawiam do zakupu.

6 komentarzy:

  1. Swego czasu miałam ochotę na tą paletę, ale w wersji kremowej. Oglądałam swatche w necie i oglądałam, a potem stwierdziłam, że najpierw może sobie na próbę kupię tańszą z Makeup Revolution, żeby zobaczyć, czy w ogóle mi taka forma przypasuje. Kupiłam więc i używam, ale nie tak często, jak się spodziewałam, że będę używać, także cieszę się też, że Anastasii nie kupiłam, bo bym sobie teraz myślała, że tyle kasy wydałam, a mało ją używam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam też tą wersję kremową i faktycznie również używam jej o wiele rzadziej niż tej, bo jednak to wymaga czasu, aby skupić się na kremowym konturowaniu, a ja, jak zawsze zabiegana, czasu nigdy nie mam :D
      Nie miałam tej z MUR. Jak się sprawdza? Fajnie się jej używa czy raczej tępawa w obsłudze?

      Usuń
  2. Świetna ta paletka, choć nie jestem pewna, czy niektóre kolory nie byłyby dla mnie zbyt ciemne. Kiedy mam czas robię konturowanie i to naprawdę fajnie wygląda:). Ta marka jest kusząca, szkoda, że nie można jej sprawdzić stacjonarnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ją bardzo lubię, bo niektóre kolory używam tylko zimą, a inne latem, jak się co nieco opalę :)
      Szkoda, że nie jest dostępna marka stacjonarnie :( Ja miałam ogromną nadzieję, że będzie dostępna w Sephorze, bo chodziły z początkiem roku takie pogłoski, ale jak widać nic z tego nie wyszło...

      Usuń
  3. oj chciałabym mieć takie cacko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że naprawdę warta każdej złotówki :)

      Usuń