Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2014

Urban Decay Naked Skin Powder

Obraz
Witajcie Kochani, Osoby, które mnie czytają wiedzą, że jestem ogromną fanką cieni z firmy Urban Decay. Uważam, że są to najlepsze cienie dostępne na rynku, które kiedykolwiek miałam okazję używać. Ponieważ przekonałam się do cieni, postanowiłam w końcu wypróbować inne produkty tej firmy. Korzystając z okazji, iż niedawno byłam w UK, zakupiłam kilka produktów tej marki. Jednym z nich jest puder z serii Naked Skin, czyli Ultra Definition Pressed Finishing Powder. I o nim dzisiaj napiszę.



Opakowanie, jak to ma w zwyczaju firma UD, powala już na wstępnie. Lustrzane, delikatne, zapakowane w śliczny fioletowy woreczek, cacuszko po otwarciu okazuje swoje piękne oblicze.

Całość prezentuje się naprawdę niesamowicie, a dodatkowo w środku znajduje się gąbeczka, która może nam posłużyć do szybkich poprawek makijażu w ciągu dnia.




Kolor, który dobrała mi konsultantka, to odcień medium- light.

Jest to idealny odcień dla lekko oliwkowej, ale mimo to jasnej karnacji. Oczywiście każdy z Was musi sam sobi…

Spotkanie z P. Andrzejem Kawczyńskim

Obraz
Witajcie Kochani, Dzisiaj chciałam się Wam pochwalić bardzo udanym spotkaniem z Face Designerem marki Giorgio Armani, Panem Andrzejem Kawczyńskim, który osobiście wyrabiał dzisiaj cuda na mojej twarzy :)  Umówiłam się na malowanie w Douglasie (galeria Stary Browar) w Poznaniu i dzięki temu miałam okazję przekonać się na własnej skórze jak maluje sławny wizażysta, osobiście wybrany przez samego Giorgio Armaniego, do pracy przy jego pokazie. Jestem pod ogromnym wrażeniem osobowości Pana Andrzeja, który okazał się bardzo miłym, sympatycznym i bardzo otwartym człowiekiem. Czas spędzony na fotelu minął mi niezmiernie szybciutko. Powiedziałabym wręcz, że za szybko.  Makijaż, który okazał się wyjątkowo hipnotyzujący, opierał się o mocno zaznaczone oko cieniem Eyes To Kill Solo w odcieniu 17. Osobiście sama bym się na ten cień nie zdecydowała, ale jak się później okazało niesłusznie się go obawiałam, makijaż wyglądał niesamowicie.
GA Eyes To Kill Solo 17
Wkrótce pokażę Wam cały makijaż oraz cudnoś…

Benefit Instant Comeback Serum

Obraz
Rzadko piszę o produktach pielęgnacyjnych, ale czasami robię wyjątek, gdy jakiś produkt skradnie moje serce. Tak się stało w przypadku Instant Comeback Serum marki Benefit. 


Do tej pory do marki Benefit podchodziłam z dużą dozą niepewności. Wydawało mi się, że są to jedynie ładnie opakowane produkty, ale jakościowo ustępują innym markom. W przypadku tego serum się myliłam. Okazał się świetnym ratunkiem dla mojej suchej, odwodnionej skóry. Producent uważa, że dodatkowo ujędrnia, wygładza, nawilża oraz redukuje drobne zmarszczki. Ostatniego nie mogę potwierdzić, ale faktycznie ujędrnia i nawilża. Używałam go cały czas przez ostatnie 3 miesiące i moja skóra odżyła, zrobiła się bardziej jędrna i przede wszystkim nawilżona. 
Opakowania całej tej serii są piękne, delikatne, błękitne, przywodzą na myśl retro klimaty. 



Drugim produktem z tej serii, który również zakupiłam to tonik, ale o nim napiszę dopiero za jakiś czas, bo dopiero zaczęłam go używać.


Serum ma delikatną, nietłustą konsystencję. …

Giorgio Armani Eyes To Kill Quad 3 (Pantelleria)

Obraz
Ostatnio dosłownie oszalałam na punkcie cieni z GA. Ich jakość, kolorystyka i inne atuty przekonały mnie do zakupu kolejnej paletki, tym razem trójeczki. Jest to niestandardowy dobór kolorów, jak dla mnie idealny na ponure, jesienne dni, który bardzo mnie oczarował. 

W tej czwórce otrzymujemy trzy cienie satynowe z delikatnym połyskiem i jeden cień matowy. Opakowanie jest standardowe jak na ciebie Armaniego (opakowanie identyczne jak w przypadku opisywanego przeze mnie wcześniej quadu nr 9 tutaj), bardzo ładne i poręczne z grawerem GA na otwarciu. 

Co do jakości samych cieni, to nie mam im nic do zarzucenia. Wszystkie cztery idealnie się rozcierają, nie osypują, co też jest bardzo ważne, bo mogę spokojnie malować oko, nie martwiąc się co pod nim zostanie. Są to kolory bardzo delikatne, a jednocześnie odważne. Śmiało mogę polecić tę paletkę osobom, które nie miały do tej pory odwagi aby zdecydować się na mocniejsze kolory. 



Podobnie jak w przypadku poprzedniej paletki mogę stwierdzić, …